www.vattghern.com.pl

Forum muda Vatt'ghern
Teraz jest Wt sty 23, 2018 13:12

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: N mar 07, 2010 22:17 
Offline

Dołączył(a): Śr wrz 19, 2007 22:41
Posty: 254
Cytuj:
Widać druidzi przypisali im jakąś szczególnie wyszukaną alegorię natury. Kto wie, być może nawet miejsce to ma lub, co bardziej prawdopodobne, miało w przeszłości jakieś znaczenie sakralne?


Świetny język. Z tego co wiem, opis ma być suchy, nie sugerujący nic graczowi, nie nasuwający żadnych pytań. Proste zdania, z których gracz sam ma wywnioskować pewne fakty.


Góra
   
Cytuj  
PostNapisane: Pn mar 08, 2010 10:37 
Offline
Czarodziejka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 23, 2005 22:38
Posty: 488
Początek opisu jest świetny, bardzo plastyczny. Jedyne czego nie jestem pewna, to ten 'gąszcz godny Brokilonu'.
Dlaczego nie jestem pewna?
Bo nie wiadomo, czy gracz (a w zasadzie jego postać) była w Brokilonie i widziała.
Choć może zbytnio się czepiam.

Kolejna sprawa:
Cytuj:
Od wschodu ciągnie się aleja olszyn, pochylonych ku wydeptanej przez zbieraczy
malin ścieżce.

Ci zbieracze malin nie do końca mi pasują, bo tak naprawdę nie wiadomo, kto je
wydeptał. Gracz nie siedzi cały czas w krzakach i nie wie, czy to zbieracze malin czy nie ;)

Cytuj:
Kora olch została białą farbą oznaczona symbolami w Starszej
Mowie, zabraniającymi ścinać wskazane drzewa. Widać druidzi przypisali im jakąś
szczególnie wyszukaną alegorię natury. Kto wie, być może nawet miejsce to ma lub,
co bardziej prawdopodobne, miało w przeszłości jakieś znaczenie sakralne?

Wszelkie przypuszczenia i odczucia należy pozostawić graczowi, zadaniem opisów
ma być pokazanie tego, co nas otacza. Owszem, można napisać, że drzewa są poznaczone
jakimiś znakami napisanymi białą farbą, ale niech gracz się interesuje.
Ew. można opisać to jako oddzielny obiekt i tam zawrzeć dokładniejszy opis znaków,
ale raczej bez opisu tego, co prawdopodobnie zrobili druidzi.

Trochę gryzie się ten bankiet, bo postać odgrywająca wieśniaka, czy osobę raczej
z wyższych sfer, raczej nie wie, jak bankiet wygląda, no ale...

I końcówka - znowu - podania, baśnie, legendy - tego unikamy w opisach. Co innego,
gdyby po okolicy przechadzał się wędrowiec, stary bajarz i opowiadał o dwóch
brzozach zrośniętych ze sobą jak para kochanków etc. etc.


Podsumowując - dawno nie czytałam tak zgrabnego opisu, świetne porównania i epitety.
Pomijając te małe 'niedociągnięcia', których czasem ciężko uniknąć, zwłaszcza na początku kariery opisowca ;)
Byłoby niezmiernie miło, gdybyś poprawił ten opis [nawet jeśli miałby być krótszy - nic się nie stanie]
i dopisał do niego wersje dla zimy i jesieni (ten powinien być dobry i dla wiosny, i lata ;)) oraz
wersję dla nocy.
Oprócz tego, przydałoby się opisać parę szczegółów - opisy olch(jako konkretne drzewo, zapewne będzie możliwość ścięcia ich), zajęczej dziupli
(ta dziupla to tak z grubsza, że jest sobie w tym drzewie - ew. jeśli miałaby być
jakaś kryjówką - warto byłoby to zaznaczyć), no i przede wszystkim brzozy ;)


No i tyle chyba :P

Czekam z niecierpliwością na wyniki pracy :P


Góra
   
Cytuj  
PostNapisane: Pn mar 08, 2010 14:30 
Offline

Dołączył(a): Pt mar 05, 2010 22:15
Posty: 5
Za wszystkie uwagi/wskazówki dziękuję. Jak wspomniałem, nigdy nie pisałem jeszcze dla MUDa, toteż przestawienie się będzie wyzwaniem. Generalnie, starałem się wspomniane sugestie wykorzystać wyłącznie w celach plastycznych, jednakże, skoro co bardziej zaawansowani wskazują na błąd, biorę sobie całość do serca. :D

Z tego co czytam, opis ma być do bólu naturalistyczny, zatem spróbuję popełnić go raz jeszcze i efekty wkleję w tymże miejscu.

Cytuj:
I końcówka - znowu - podania, baśnie, legendy - tego unikamy w opisach.


Hmmm... może być ciężko, jeśli poruszać się w okolicach terenów leśnych i tematyce fantasy (zwłaszcza sapkowskiej)... ale czemu nie.

To, czego wymagacie (to nie krytyka z mojej strony), jest dla mnie kompletną abstrakcją i nowością. Bez wątpienia podobny zamysł zmusza do porządnej gimnastyki literackiej... well,

Cytuj:
Czekam z niecierpliwością na wyniki pracy


Ja też :-D


Góra
   
Cytuj  
PostNapisane: Śr mar 10, 2010 19:44 
Offline
Czarodziejka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 23, 2005 22:38
Posty: 488
:D

Możesz pisać, że wygląda baśniowo, olśniewająco, ale nie każdy gracz wie, że np. wierzba ma liście koloru włosów Shee'naz, bo nie każdy ją widział (tj. syrenkę) i nie każdy słyszał jakieś opowieści o jej cudnej urodzie ;)

A że naturalistyczny? Naturalizm jakoś tak pejoratywnie brzmi ;)
Od razu kojarzy mi się z g... porozrzucanym po kątach izby :P
Ale tak, opisujesz dokładnie to, co jest wokół, tak, żeby ktoś widział to w wyobraźni.
Jeśli las ma być piękny, zieloniutki i gęsty, to cudne porównania niczym z Wyspiańskiego albo tatrzański impresjonizm Tetmajera (jeśli czegoś nie pokręciłam, liceum było chwilę temu :P)

Jeśli wchodzisz do obskurnej tawerny, niech będzie brudno i paskudnie.


Zaś skojarzenia pozostawmy graczowi.
Opis ma dać obraz, gdzie gracz się znajduje i co widzi, odczucia należą do niego.
Trochę jak w 'zwykłych' grach komputerowych, to co widzisz w grze może wywołać u Ciebie skojarzenia z czymś, ale nikt Ci nie mówi, że kobieta wygląda epicko, niczym Atena (no chyba, że jakiś NPC), ona po prostu tak wygląda.

Co do tego konkretnego opisu - imo jest prześwietny. Wystarczy wyciąć/poprawić te rzeczy, o których wspomniałam i już :)


Góra
   
Cytuj  
PostNapisane: Śr mar 31, 2010 12:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lip 10, 2006 21:56
Posty: 252
Lokalizacja: z nienacka
Ja tylko wtrącę, że póki co, chyba to chyba najlepsze vattowe opisy, albo chociaż jedne z najlepszych.



Chociaż nie, krzemień Very wszystko bije na głowę. :P


Góra
   
Cytuj  
PostNapisane: Śr cze 16, 2010 11:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 17, 2007 16:02
Posty: 195
Potrzebne są jakieś opisy?

_________________
Reklama


Góra
   
Cytuj  
PostNapisane: Śr cze 16, 2010 12:21 
Offline
Czarodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 31, 2006 14:05
Posty: 235
Oczywiście, jak zawsze. I to różne, różniste.


Góra
   
Cytuj  
PostNapisane: Śr cze 16, 2010 13:01 
Offline
Czarodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr kwi 13, 2005 15:27
Posty: 189
Lokalizacja: Kraśnik
A jeżeli nie macie pomysłów na różne różniste opisy to konkretnie potrzebuję npców - wieśniaków zamieszkujących wioskę nad rzeką, rybaków. Takich plątających się po ulicach (o ile można mówić o ulicach w wiosce).


Góra
   
Cytuj  
PostNapisane: Śr cze 16, 2010 20:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 17, 2007 16:02
Posty: 195
Opis: Zaznacz cały
Zgarbiony stary rybak (siedzi na pomoście i łowi ryby, najlepiej w sposób w jaki robią to gracze)
Jest to przygarbiony staruszek zajęty łowieniem ryb. Wydaje się być całkowicie pochłonięty swoją pracą, a trzeba przyznać, że wykonuje ją wprawnie i szybko. Jego wiekowe i kościste ciało okrywa przemoczona odzież prowizorycznie pozszywana z brudnych płatów grubego materiału. Spod obszernego kapelusza wystaje haczykowaty nos naznaczony licznymi zmarszczkami i siwa broda, która co jakiś czas porusza się nieznacznie, by z ust ukrytych pod nią wydobył się cichy charkot. Zaciśnięte na wędce palce są mocno powykrzywiane i ewidentnie kilku z nich brakuje. Od rybaka rozchodzi się intensywna woń gnijących śledzi.
Ma on na sobie brudne łatane spodnie, starą rybacką kapotę i olbrzymi kapelusz z oklapłym rondem, a na plecach zawieszony ma podłużny wiklinowy kosz.
W prawej (w obu?) rękach trzyma xxx yyy wędkę.

Brudne łatane spodnie
Brudne spodnie wyglądające na bardzo stare i intensywnie używane. Nogawki są mocno postrzępione, a na kolana naszyte zostały liczne łaty. Spod zaschniętego błota prześwituje materiał z którego zostały wykonane - kiepskiej jakości len o zielonobrązowej barwie.

Stara rybacka kapota
Jest to obszerna płachta zakładana przez głowę mająca chronić przed mrozem i wilgocią. Niechlujnie pozszywane płaty grubego materiału nadają jej dość nieokreślony, obły kształt. Wszelkie wątpliwości dotyczące pochodzenia kapoty natychmiast rozwiewa uderzający w nozdrza smród zgniłych śledzi.

Podłużny wiklinowy kosz
Płaski i długi kosz spleciony z cienkich wiklinowych witek, zamykany od góry klapą umocowaną na zawiasach z grubych rzemieni. Konopne sznurki przytwierdzone po bokach służą do zawieszenia go na plecach.

Olbrzymi kapelusz z oklapłym rondem
(opis dopisze póżniej)

Czynności:
- Zgarbiony stary rybak klnie cicho.
- Zgarbiony stary rybak nuci jakąś rybacką/wiejską melodie.
- Zgarbiony stary rybak spluwa do wody.
- Zgarbiony stary rybak mówi ochryple: Dzisiaj w końcu się najem.
Zgarbiony stary rybak zaciera ręce z zadowoleniem.
- Zgarbiony stary rybak mówi ochryple: Ech... Już nie te czasy.
Zgarbiony stary rybak popada w zadumę.

Kopnij, szturchnij, opluj, spoliczkuj itp:
- Zgarbiony stary rybak odgraża ci się pięścią.

Zapytaj o pomoc, zadanie, zlecenie:
- Zgarbiony stary rybak mówi ochryple: Możesz mi pomóc ryby łowić, dziecko drogie.

Przedstaw się:
- Zgarbiony stary rybak przedstawia ci się jako Lande, rybak z pobliskiej wioski.
Zgarbiony stary rybak uśmiecha się życzliwie/przyjaźnie.

Powiedz do rybaka:
- Zgarbiony stary rybak mówi ochryple: Co tam mówisz, dziecko drogie?
- Zgarbiony stary rybak mówi ochryple: Tak, tak, drogie dziecko.

Zabij rybaka:
- Zgarbiony stary rybak spluwa z niesmakiem na ziemię.
Zgarbiony stary rybak mówi ochryple: A rzeby cię pies jebał!
Zgarbiony stary rybak rzuca się do wody i po chwili niknie w gęstych trzcinach/zaroślach.



// Zabrałam, Faeve

_________________
Reklama


Góra
   
Cytuj  
PostNapisane: Cz cze 17, 2010 8:58 
Offline
Czarodziejka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 23, 2005 22:38
Posty: 488
Dzięki bardzo za szybki odzew :)

Opisy są w porządku.
Tzn. mam tylko wątpliwości do początku opisu rybaka, który szybko i wprawnie wykonuje pracę. Łowienie na wędkę z szybkością raczej się nie kojarzy :P
No i sam początek opisu... 'Jest to', ale to już poprawię jakoś i będzie dopsz ;)

Dzięki, dzięki i czekamy na więcej! :)


Góra
   
Cytuj  
PostNapisane: Cz cze 17, 2010 18:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 17, 2007 16:02
Posty: 195
Opis: Zaznacz cały
Gbur i kobieta, pracują na jednej lokacji.
Rosły wiejski gbur/tępak/półgłówek
Nadzwyczajny wzrost i szerokość w barkach, długie prawie do samej ziemi ręce zakończone topornymi łapami, brak szyi, głowa o spłaszczonej twarzy, wydatnej, kwadratowej szczęce i ściętym czole, oraz tępy wzrok to cechy widoczne u tego osobnika na pierwszy rzut oka. Drugi rzut uświadamia cię o ewidentnym zaniedbaniu higieny osobistej, niekompletnym uzębieniu i za małym przyodziewku przypominającym worek na warzywa. Gbur ten jest pochłonięty patrzeniem w dal i sprawia wrażenie całkowitej obojętności wobec otaczającego go świata. Co jakiś czas jego gęba otwiera się i po chwili słychać niezrozumiały bełkot wzbogacony odorem trawionego pokarmu.
Ma on na sobie szare workowate ubranie.
Szare workowate ubranie
Plebejska odzież wyglądająca na wykonaną z worków po warzywach. Gdzieniegdzie widać na niej resztki pokarmu oraz źdźbła suchej trawy.

Stara jędzowata kobieta
(opis później)


Czynności:
-Rosły wiejski gbur drapie się w krocze.
-Rosły wiejski gbur beka prostacko, po czym poklepuje się po brzuchu.
-Rosły wiejski gbur smarka głośno w palce.
-Rosły wiejski gbur grzebie xxx yyy motyką w ziemi.
-Stara jędzowata kobieta narzeka na coś zaciskając pięści.
-Stara jędzowata kobieta rozgląda się podejrzliwie.
-Stara jędzowata kobieta ścina sierpem jakieś chwasty.
-Stara jędzowata kobieta ociera pot z czoła.


Powiedz do gbura/kobiety: (pierwszy dot. gbura, drugi kobiety, tak samo dalej)
-Rosły wiejski gbur mówi: Eee... Uu... Co?
Twarz rosłego wiejskiego gbura przybiera bardzo tępy wyraz.
-Stara jędzowata kobieta lekceważąco odwraca się do ciebie plecami.

Uderz, kopnij, szturchnij, opluj itp:
-Rosły wiejski gbur mówi: E! Bo ci przypieprze!
-Stara jędzowata kobieta mówi: Lepiej idź sobie precz, bo cię miotłą oćwicze!
Stara jędzowata kobieta wymachuje groźnie miotłą.

Zapytaj gbura/kobietę:
-Rosły wiejski gbur mówi: Ja tam nic nie wim. Babki się pytaj.
Rosły wiejski gbur wskazuje starą jędzowatą kobietę.
-Stara jędzowata kobieta mówi: Dziwnie ci ze ślepi patrzy. Lepiej stąd odejdź.

Przedstaw się:
-Rosły wiejski gbur mówi z tępym uśmiechem na twarzy: Wołają na mnie zjeb/tępak/buc
Stara jędzowata kobieta mówi do rosłego wiejskiego gbura: Boś tępy jak but! Ech, zakała rodziny...
Stara jędzowata kobieta mówi do rosłego wiejskiego gbura: Lepiej byś się do pracy wziął.
-Stara jędzowata kobieta mówi do ciebie: Jaki normalny rodzic nazywa tak swoje dziecko?
Stara jędzowata kobieta prycha z niedowierzaniem.

Zabij gbura/kobiete:
-Rosły wiejski gbur mówi: Babka mówiła, że bić się jest niedobrze!
Stara jędzowata kobieta wrzeszczy na ciebie: Ostaw go!
Stara jędzowata kobieta atakuje cię!
-Stara jędzowata kobieta zaczyna wrzeszczeć niemiłosiernie po czym rzuca się na ciebie z miotłą. (ew. wsiada na miotle i odlatuje na niej)

Rozmowy:
-Stara jędzowata kobieta mówi do rosłego wiejskiego gbura: Szybciej to rób, bo z głodu nam przyjdzie pomrzeć.
Rosły wiejski gbur mówi do starej jędzowatej kobiety: Sama se rób jak ci się za wolno widzi!
Rosły wiejski gbur ciska xxx yyy motykę na ziemię.
Stara jędzowata kobieta wrzeszczy na rosłego wiejskiego gbura: Pyskował mi bedziesz, nierobie pieprzony!? Zaraz ci tą motykę w rzyć wsadzę!
Rosły wiejski gbur pośpiesznie podnosi xxx yyy motykę z ziemi i wraca do pracy.
-Stara jędzowata kobieta mówi w zadumie: Ech, jak byłam młoda nie musiałam tyle pracować...
Stara jędzowata kobieta ociera pot z czoła.
Rosły wiejski gbur mówi do starej jędzowatej kobiety: To babka kiedyś młoda była?
Stara jędzowata kobieta mówi z wyraźną irytacją: Ty głupolu...
Stara jędzowata kobieta dodaje po chwili: Że też córa moja takiego tępaka zrodziła...
Rosły wiejski gbur mówi do starej jędzowatej kobiety: Bo mi Lande mówił, że babka zawsze taka jędza była. Tom se pomyślał że jak to babka jędza, a młodą mogła być?
Stara jędzowata kobieta załamuje się całkowicie.
Stara jędzowata kobieta mówi do rosłego wiejskiego gbura: Zabraniam ci chodzić do tego zgrzybiałego starucha!




// Zabrane, Faeve.

_________________
Reklama


Góra
   
Cytuj  
PostNapisane: Pn cze 21, 2010 13:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 17, 2007 16:02
Posty: 195
Opis: Zaznacz cały
Młody uśmiechnięty chłop
Chłop ten jest wyjątkowo wysoki i umięśniony jak na swój młody wiek. Ze swą posturą byka wygląda imponująco, nawet odziany w plebejskie łachy, dzierżąc w dłoni zwykły kij. Lekko pucułowatą, przyjazną twarz nakreśloną miękkimi rysami wieńczą krótkie, kręcone włosy o złocistej barwie. Miły uśmiech sprawia wrażenie radości czerpanej z życia i braku niedowartościowania jego statusem społecznym. (trzyma długi prosty kij)

Długi proty kij
Jest to pospolity, prawie dwumetrowy kij wykonany ze świeżej akacji. Odstające gałęzie zostały dokładnie ucięte, pozostawiając prosty trzpień. W niektórych miejscach widać nieudolne próby wyrzeźbienia w korze ornamentu.

Czynności:
-Młody uśmiechnięty chłop uśmiecha się przyjaźnie.
-Młody uśmiechnięty chłop radośnie spogląda wokół siebie podziwiając otaczającą go przyrodę.
-Młody uśmiechnięty chłop ociera pot z czoła.
Młody uśmiechnięty chłop mówi: Praca przynosi wiele korzyści.

Kopnij, szturchnij itp:
-Młody uśmiechnięty chłop mówi do ciebie: Nie rób tego więcej.

Przedstaw się:
-Młody uśmiechnięty chłop uśmiecha się.
Młody uśmiechnięty chłop mówi: Jestem Irvo.

Zapytaj:
-Młody uśmiechnięty chłop mówi do ciebie: Bogowie są odpowiedzią na wszystko.
Młody uśmiechnięty chłop uśmiecha się.
Młody uśmiechnięty chłop mówi do ciebie: Tak mi matka mówiła.




// Zabrane, Faeve

_________________
Reklama


Góra
   
Cytuj  
PostNapisane: Pt cze 25, 2010 16:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 17, 2007 16:02
Posty: 195
Jutro wyjeżdżam na półtora tygodnia - będę miał więcej czasu na opisywanie, więc jakby ktoś napisał co jest jeszcze potrzebne oprócz tych npców to bym mógł opisać.

_________________
Reklama


Góra
   
Cytuj  
PostNapisane: So cze 26, 2010 13:44 
Offline
Czarodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 31, 2006 14:05
Posty: 235
Na pewno zdania do traktu, na pewno las w każdych ilościach. Co więcej, to trzeba by pomyśleć.
Kto coś jeszcze potrzebuje?

wysłałem już zamówienia Boschowi PMem. Vera.


Góra
   
Cytuj  
PostNapisane: Pt lip 09, 2010 23:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 17, 2007 16:02
Posty: 195
Dopisuję kapelusz i kobietę z itemami, reszta idzie na pw do Very.

Opis: Zaznacz cały
Olbrzymi kapelusz z oklapłym rondem
Okazałe rondo tego kapelusza z wiekiem straciło swoją sztywność stając się bezkształtnym kawałkiem szarego filcu. Obło zakończona misa jest dość głęboka i powgniecana w wielu miejscach, ponadto widać na niej pozacierane pacierkowate ozdoby skromnego, może duchownego wymiaru. Kapelusz przepełniony jest wonią kadzidlanego dymu.

-popraw kapelusz
Od niechcenia poprawiasz ułożenie olbrzymiego kapelusza z oklapłym rondem.
xxx od niechcenia poprawia ułożenie olbrzymiego kapelusza z oklapłym rondem.

(Tam wcześniej napisałem, że jak się zapyta rybaka o pomoc, to on mówi że możesz mu pomóc łowić ryby. W związku z tym, że się go nie da zabić, proponuję, że po wręczeniu mu ryby mówi: Ho ho, dobry człowieku... Nie mam nic wartościowego czym mógłbym się odwdzięczyć, ale weź przynajmniej ten kapelusz.| mówi: Można w nim wodę przenosić. | uśmiecha się. |zdejmuje kapelusz z głowy odsłaniając obszerną łysinę. |daje ci kapelusz|mówi: A ja sobie nowy sprawię. Jak dasz mu rybę jeszcze raz to nie reaguje. )


Stara jędzowata kobieta
Niska, drobna kobieta o zgarbionej postawie i spracowanych rękach. Zakrzywiony nos pokryty brodawkami i rozbiegane, zielone oczka upodabniają ją do baśniowych wiedźm - postrachu z dzieciństwa. Jej poznaczona zmarszczkami twarz co i rusz wykrzywia się w paskudnym grymasie niechęci do całego otoczenia. Z sierpem w ręku przygląda się wszystkiemu uważnie, zapewne szukając czegoś co mogła by skrytykować i przekląć.

Półkolisty ostry sierp
Wykute z żelaza półkoliste ostrze przytwierdzone jest nitami do prostego drewnianego trzonka, dla wygody owiniętego brudną szmatką. Na powierzchni tnącej widać świeże ślady po osełce.

Brudna powycierana suknia
Uszyta z dużego kawałka szarego lnu suknia jest mocno zakurzona i przybrudzona zaschniętym błotem. Ponadto w miejscu kolan materiał powoli ustępuje coraz większym dziurom. W postrzępione fałdy wpleciony został długi sznur, służący za związanie sukni w pasie.

Czerwona chusta w białe kwiaty
Czworokątna, utkana z cienkiej bawełny chusta, służąca głównie do ochrony głowy przed słońcem. Czerwona barwa przeplatana jest białą nicią tworzącą wzorzyste kwiaty.


Pozdrawiam

_________________
Reklama


Góra
   
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Możesz rozpoczynać nowe wątki
Możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL